Basen pod szklanym dachem, odrestaurowany "Teatr 7.15" i sześć gwiazdek. Nowy właściciel łódzkiego Grand Hotelu chce zainwestować w zabytkowy budynek na Piotrkowskiej nawet 100 mln zł!
Grand Hotel kupiła za 73 mln zł rodzina Likusów. To znani inwestorzy, którzy hotelom z duszą i tradycjami, nadają współczesny standard i przerabiają na obiekty pięcio- i sześciogwiazdkowe. Grand Hotel w Łodzi, pochodzący z 1888 r. miał wielkie szczęście. - Dotychczasowy właściciel nie inwestował w hotel. Bracia Likusowie to firma znana w Polsce z najlepszych realizacji, stawia na najwyższy standard, zdobywają europejskie nagrody. Naszemu hotelowi taki inwestor się należy. I Piotrkowskiej też - mówi Marek Michalik, wiceprezydent Łodzi.
Sami inwestorzy nie chcą udzielać informacji na temat swoich planów. Taką mają zasadę. - Łódzkiemu Grand Hotelowi nadamy świetność, tak jak nadaliśmy ją naszym innym obiektom z tradycją - zapewnia tylko Paweł Respondek, dyrektor grupy Likus. Z tego bracia Likusowie są znani. Krakowskie hotele: Pod Różą, Copernicus, Stary i katowicki Monopol odrestaurowali z niezwykłą starannością. Każdy pokój, a nawet każda łazienka ma indywidualne elementy wystroju, m.in. w każdej łazience zastosowano inny kamień. Do pokojów zamawiane są często meble projektowane specjalnie do tego właśnie wnętrza. Marek Lisiak, architekt miasta bardzo chwali inwestora: - Dobrze, że hotel wróci do pierwotnego wyglądu z przełomu XIX i XX wieku. To miejsce zasługuje na to, żeby mieć inwestorów, którzy dotychczasowymi realizacjami pokazali, że robią to na europejskim poziomie.
W Grand Hotelu powstanie basen. Nie wiadomo, gdzie będzie ulokowany, być może pod szklanym dachem, który zapewne przykryje dziedziniec. To zresztą charakterystyczne dla obiektów braci Likusów, że dodatkową, atrakcyjną powierzchnię uzyskuje się poprzez przykrycie dziedzińców szklanym dachem. Tak jest w krakowskich hotelach Pod Różą i Copernicus. Inwestor podobno szczególnie się cieszy ze sceny Teatru 7.15, który jest na terenie Grand Hotelu. Teatr działał w Łodzi w latach 1965-1988 r. Wystawiano w nim komedie i widowiska muzyczne. Sala teatralna posłuży jako konferencyjna. To nowości, bo dotychczasowe historyczne hotele braci Likusów nie mają sal konferencyjnych.
Teraz w Grand Hotelu jest 160 pokoi. Inwestor chce powiększyć ich liczbę do 220. Jak to zrobi? Podniesie częściowo bryłę hotelu wyrównując ją, bo teraz jest nierówna. No i największa rewolucja: pod ulicą Hotelową powstanie podziemny parking - dwie kondygnacje w dół.
Inwestorzy Wiesław i Tadeusz Likusowie byli ostatnio w Łodzi. Spotkali się z wiceprezydentem Markiem Michalikiem. Czego oczekują od władz miasta? - Współpracy i dobrego klimatu dla inwestycji. Usłyszeli, że będą mieli pomoc Biura Obsługi Inwestora przy całej procedurze i zielone światło - mówi Marek Michalik.
Likusowe są właścicielami czterech hoteli. Piąty - Monopol we Wrocławiu z 1892 r. - będzie gotowy jesienią 2008 r. (kręcono w nim "Stawkę większą niż życie" i słynną scenę z kieliszkami z "Popiołu i diamentu").
Każdy z nich ma duszę i swoją historię. Mieszkają w nich artyści, głowy państw, a restauracje hotelowe szykowały przyjęcia m.in. dla Papieża Jana Pawła II. Hotel Copernicus to jedyny polski hotel odnotowany na portalu Relais&Chateaux (portal turystyczny, w którym znajdują się informacje o najbardziej luksusowych hotelach świata usytuowanych w zamkach, klasztorach, pałacach). Hotel Stary w Krakowie ulokowany w kamienicy z XVI-wieku dostał niedawno nagrodę Prix Villégiature 2007 w kategorii "Najlepszej architektury wnętrza hotelowego w Europie" za perfekcyjne połączenie wnętrza średniowiecznej bogatej kamienicy z komfortem nowoczesnego hotelu.
Bracia Likusowie wybierają hotele, z którymi wiążą się tradycje i legendy. W krakowskim hotelu Pod Różą bywali car Aleksander I, Honoriusz Balzac, Franciszek Liszt. Z okien hotelu Metropol w Katowicach śpiewał Jan Kiepura i to miejsce wybrał na wesele, po ślubie z Martą Eggerth. Bywali tam Artur Rubinstein, Tadeusz Boy-Żeleński, Eugeniusz Bodo. Likusowie kupili stuletni obiekt i urządzili w stylu art deco.
Łódzki Grand Hotel może się pochwalić dziesiątkami kręconych tu filmów i niezwykłymi gośćmi, jak Henryk Sienkiewicz, Władysław Sikorski, Hanka Ordonówna, Isadora Duncan, Kirk Douglas.


