Pomiędzy Pałacem Młodzieży a parkiem Świętokrzyskim powstanie nowoczesny dworzec rowerowy z zamykanymi szafkami i prysznicami. Ma zachęcić warszawiaków, by do pracy w centrum jeździli rowerami. To pomysł rzecznika prasowego ratusza, Tomasza Andryszczyka, który zapewnia, że wszystko będzie gotowe do 2012 roku.
W szykowanym przez ratusz projekcie miejscowego planu zagospodarowania otoczenia Pałacu Kultury, od strony parku narysowano szklany pawilon. Choć urzędnicy nazywali go roboczo "palmiarnią", to nie miał on dotąd określonej funkcji. Ratusz zakładał, że mogłyby w nim powstać szatnie dla amatorów sportów korzystających latem z boiska przed Pałacem Młodzieży, a zimą z lodowiska. W pawilonie znaleźć miała się też kawiarnia lub restauracja. Teraz pomysł nabiera konkretnych kształtów.
Na tej wizualizacj widać pawilon, w którym miałby powstać dworzec - fot. Urząd Miasta
Wnętrze chicagowskiego dworca rowerowego - fot. Diego Ibarra Argeler / Wikipedia- Chcemy stworzyć w tym miejscu bike station, dworzec rowerowy na wzór podobnych miejsc funkcjonujących za granicą - informuje Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza i współautor tego pomysłu.
Rower, prysznic, kawa
Bike station to miejsce, gdzie każdy może zostawić swój rower, wziąć prysznic, zostawić rzeczy w zamykanej szafce i, wypijając przy okazji kawę, popędzić do pobliskiego biura. Na miejscu funkcjonuje zwykle niewielki serwis i sklep rowerowy. Czasem też wypożyczalnia rowerów.
- Taki dworzec w żadnym wypadku nie ma zastąpić systemu miejskich wypożyczalni rowerów, który też planujemy zrealizować - zastrzega Andryszczyk.
Pomysł nie jest nowy - dworce rowerowe rowerowe funkcjonują w wielu miastach na świecie. Andryszczyk chętnie przywołuje partnerskie miasto Warszawy - Chicago. Dworzec na trzysta rowerów powstał w tamtejszym Millenium Park pięć lat temu. Sponsoruje go McDonald's, a swoje rowery garażuje tam m.in. miejska policja.


